Komitet Obrony Demokracji

ul. Górczewska 39, 01-144 Warszawa

NIP: 5252649748
KRS 0000604562

tel: 729 052 000
mail: [email protected]




NEWSLETTER

DONALD TUSK W PABIANICACH NA ZAPROSZENIE KOD :) - KOD
Komitet Obrony Demokracji, KOD
26032
post-template-default,single,single-post,postid-26032,single-format-standard,eltd-cpt-2.2,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-3.4, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_with_content,width_370,fade_push_text_right,transparent_content,grid_1300,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

DONALD TUSK W PABIANICACH NA ZAPROSZENIE KOD :)

Kiedy media prześcigały się w informacjach na temat podróży Donalda Tuska po Polsce i dotarło do nas, że w najbliższym czasie odwiedzi również nasz region, postanowiliśmy skorzystać z okazji i zaprosić Pana Premiera do wspólnej akcji, którą rozpoczęliśmy parę miesięcy temu wraz z opozycyjnymi partiami: DROŻYZNA+. W końcu, Donald Tusk ruszył w Polskę w trosce o portfele Polaków, więc okazja nadarzała się nieoceniona.

Telefony rozgrzane do czerwoności: przyjedzie, nie przyjedzie, będzie, e… chyba nie da rady, o dziesiątej, sorry raczej o dwunastej, nieee – jedenasta, ale to nic pewnego – taki rollercoaster przez trzy dni, aż w końcu klepnęli: „odwiedzi naszą uliczną demonstrację o jedenastej w czwartek”. Został nam jeden dzień na ogarnięcie. Sms-y do KOD-erów, telefony do sympatyków – urwanie głowy! Do tego, w trakcie ładowania, spaliła nam się IBIZA (kolumna nagłaśniająca).
Dramat! Ale od czego przyjaciele – zaprzyjaźniona Lewica pożyczyła sprzęt, bo KOD Pabianice wspiera wszystkie partie prodemokratyczne, to kiedy trzeba – DOBRO WRACA. I udało się!

Piętnaście po jedenastej premier Donald Tusk stanął wraz z nami w centrum Pabianic w sprzeciwie na DROŻYZNĘ+. Było wspaniale, fantastycznie! Radość, energia, satysfakcja: na wspólnej „barykadzie” stał z nami legendarny polityk, mąż stanu w każdym calu, Europejczyk pełną gębą; znający języki, dowcipny, elokwentny, kulturalny i błyskotliwy, a do tego zadbany, wysportowany i uśmiechnięty. Radość rozsadzała nam serca.
A on – bez strachu, bez ochrony – w przeciwieństwie do „wodza” z Nowogrodzkiej, stał wśród nas jak równy z równymi i prowadził zwyczajny dialog z obywatelami. Serce rosło i nadzieja wraz z nim, że nadejdzie czas, kiedy doczekamy takiego wymiaru polskiej polityki jaki niesie sobą Donald Tusk. Co daj Boże – Amen!

_Janusz Nagiecki
_Zdjęcia: Michał Stolarski