Komitet Obrony Demokracji

ul. Górczewska 39, 01-144 Warszawa

NIP: 5252649748
KRS 0000604562

tel: 729 052 000
mail: [email protected]




NEWSLETTER

17. dzień gniewu / Łódź - KOD
22352
post-template-default,single,single-post,postid-22352,single-format-standard,cookies-not-set,eltd-cpt-2.2,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-3.3, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_with_content,width_370,fade_push_text_right,transparent_content,grid_1300,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

17. dzień gniewu / Łódź

Piotrkowska, najpiękniejsza z polskich ulic (czyż nie prawda?), kolejny już, 17-ty raz niosła echa gniewu, wielkiego gniewu Kobiet. Odkąd tzw. Trybunał Konstytucyjny, wykonując polecenie prezesa Kaczyńskiego, odebrał im jakiekolwiek prawa do aborcji, sprowadzając – jak same mówią – do roli żywych inkubatorów, ich protest nie słabnie.

Nad kilkusetosobowym tłumem, w którym byli również wspierający prawa kobiet do samostanowienia mężczyźni, dziesiątki niezwykle dosadnych haseł, wymalowanych własnoręcznie na kartonach. A gdzieś obok gniewnych okrzyków, które niosły się nad Piotrkowską, od „siedziby zła”, czyli numeru 143, pod którym swoje biura ma łódzki PiS, po plac Wolności, czuło się atmosferę siostrzeństwa Kobiet i ciepła łączącego protestujących, niezależnie od płci.

A jutro? No cóż. Kobiety nie odpuszczają. Tylko skąd miał o tym wiedzieć najsmutniejszy, najbardziej zgorzkniały i pozbawiony ludzkich uczuć prezes, kiedy wydawał polecenie pierwszej kucharce RP?

ps. oczywiście, że specjalnie z małej litery – no bo jak w tym przypadku z dużej? 😉

_Mirek Michalski