Komitet Obrony Demokracji

ul. Górczewska 39, 01-144 Warszawa

NIP: 5252649748
KRS 0000604562

tel: 729 052 000
mail: [email protected]




NEWSLETTER

Konwencja "6 lat KOD" - KOD
Komitet Obrony Demokracji, KOD
25671
post-template-default,single,single-post,postid-25671,single-format-standard,eltd-cpt-2.2,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-3.4, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_with_content,width_370,fade_push_text_right,transparent_content,grid_1300,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

Konwencja „6 lat KOD”

Zjednoczymy, wygramy i rozliczymy!

27.11.2021 w Warszawie odbyła się konwencja „6 lat KOD”. Pełną transmisję z konwencji można obejrzeć TUTAJ.

Na uroczystość 6 rocznicy Komitetu Obrony Demokracji przybyli znamienici goście oraz członkowie i członkinie KOD z całej Polski, aby spotkać się, rozmawiać o Polsce, o naszej roli i zadaniach przed którymi stoimy.

Kuba Karyś, przewodniczący Zarządu KOD razem z Ewą Topór-Nawarecką, przewodniczącą Rady Regionów powitali gości ze środowisk prawniczych, ruchów i organizacji obywatelskich, dziennikarskich i artystycznych oraz liderów i liderki ugrupowań politycznych.

 


Kuba Karyś w imieniu Zarządu Głównego podziękował za wielką pracę regionów stowarzyszenia obecnym przewodniczącym Zarządów Regionalnych.

Na scenę zaproszony został Krzysztof Łoziński, inicjator powstania KOD i były przewodniczący.

 

Zwrócił się do zgromadzonych  w bardzo emocjonalnych słowach: „„Proszę państwa 6 lat temu, dokładnie 18 listopada 2015 roku napisałem taki króciutki manifest: Trzeba założyć KOD, czyli Komitet Obrony Demokracji na wzór KORu – Komitetu Obrony Robotników. Nikt z nas się wtedy nie spodziewał, że powstanie tak potężny ruch, właściwie to w historii nowoczesnej Polski drugi taki po Solidarności jeśli chodzi o liczebność, siłę itd. Chciałbym powiedzieć parę słów pokrzepienia dla ludzi, którzy są już trochę zmęczeni, zwątpieni, czasami zrezygnowani, czasami wycofani, że jednak warto. (…) Nieprawda, że ten nasz opór nic nie daje”. Krzysztof Łoziński przywołał przykład marca `68, grudnia `70, początków Solidarności: „powstało środowisko opozycyjne, powstały więzi między ludźmi, powstały grupy prywatne, znajomych, którzy podobnie myśleli. Powstał zaczyn buntu i budowy nowego państwa. I to jest dla nas KODu największy dorobek”.

Łukasz Szopa, wiceprzewodniczący KOD, zaprezentował Europejską Nagrodę Obywatelską Citizen`s Prize 2021, niedawno odebraną w Parlamencie Europejskim:

„Tę nagrodę otrzymaliśmy nie my, myśmy ja tylko odebrali. Tę nagrodę otrzymaliście Wy, którzy walczycie od 6 lat o praworządność w Polsce. Bez was nie byłoby tej nagrody, nie było by też walki i oporu przeciwko niszczeniu praworządności w Polsce. Właśnie w Brukseli, właśnie w Parlamencie doświadczyliśmy tego, że Europa bardzo dobrze wie, co się dzieje w Polsce i bardzo nas wspiera. Nie jesteśmy sami, doświadczyliśmy solidarności i wiemy, że będziemy nadal wspierani i Europa nie odpuści. Pamiętajcie: „ulica i zagranica” – tak, bądźmy dumni z tego”.

Specjalnym gościem konwencji był Donald Tusk, były przewodniczący Rady Europejskiej, od którego usłyszeliśmy ważne słowa:

„Kiedy szukałem znaków nadziei w czasie najbardziej krytycznym, kilka lat temu, kiedy wydawało się, że partia, która autoironicznie nazwała się Prawo i Sprawiedliwość przystąpiła do szturmu na prawo i sprawiedliwość w Polsce, i kiedy wdawało się, że nie ma za bardzo nadziei, że opadły skrzydła Polakom, wyście tę nadzieję dawali.

Nie macie pojęcia ile energii, ile takiej siły przetrwania, ile wiary w przyszłość dawaliście Polakom i szerzej Europejczykom na całym kontynencie. Będziemy, ci wszyscy, którzy może przez chwilę zwątpili, będziemy wszyscy waszymi dłużnikami.

Ile razy słyszeliśmy rozmowy na polskiej ulicy, w polskim domu: „Nie idę na manifestację. A dlaczego? Bo to nic nie daje”. Nie daje, bo nie idziesz. Wyście poszli. Poszliście, gdy wydawało się, że nikt za wami nie pójdzie. I wystarczyła wasza wiara, wasza energia, choć na początku nie było was zbyt wielu, ale kiedy okazało się, że ta potrzeba jest tak paląca, kiedy wszyscy poczuliśmy, że za chwil ktoś nam ukradnie naszą Ojczyznę, nasze poczucie sprawiedliwości, naszą godność, wyszliście na ulice, bo wiedzieliście, o czym mówił przed chwilą Krzysztof Łoziński, że to jest na prawdę wiele warte. To nie jest tylko demonstracja własnych poglądów. Każdego dnia kiedy setki, później tysiące, a później setki tysięcy Polaków wychodziło na ulice na wezwanie KODu, w obronie sądów, w obronie Konstytucji, w obronie demokracji, zawsze wtedy Polska była po prostu lepsza.

To niezwykłe szczęście, nie tylko moje, że przez najciemniejsze lata naszej historii zawsze mogłem spotkać na swojej drodze ludzi bezinteresownych, odważnych, szlachetnych. Niektórym wydawało się, że to ludzie szlachetnie naiwni, a to tacy ludzie jak wy, w przeszłości i dzisiaj, okazywali się i okazują się dzisiaj największą siłą polskiego narodu”.

Magdalena Bielska, członkini Zarządu Głównego, krótko przedstawiła rozwój projektu Obywatelskiej Kontroli Wyborów:

„Składamy serdeczne podziękowania wszystkim, którzy w ciągu 4 lat wzięli udział w Obywatelskiej Kontroli Wyborów jako obserwatorzy i obserwatorki, działający wolontaryjnie, dojeżdżający nie raz wiele kilometrów do oddalonych komisji wiejskich.
Chcemy szczególnie podziękować tym, bez których projektu by nie było: koordynatorom i koordynatorkom regionalnym. W ostatnich wyborach prezydenckich było to 36 osób, które poświęcały czas na komunikację, przekazywanie materiałów, przypisanie do odpowiednich komisji niemal 5 tys. osób. Wielkie podziękowania należą się zespołowi informatycznemu – osobom, które tworzą i modyfikują aplikację do zbierania danych, wprowadzają dane do systemu, prowadzą stronę www. To wielka praca, której nie widać, a jest podstawą projektu”.

Michał Leśniak główny koordynator projektu OKW otrzymał dyplom honorowy za swoją pracę. Nagrodę wręczył Donald Tusk, mówiąc „Zobowiązuję się oddać do dyspozycji wszystkie nasze środki, aby nikt wyborów nam nie ukradł”.

OKW to nie jedyny projekt OKW, właśnie startujemy z nowym przedsięwzięciem, o którym opowiedział Michał Klementowski. Manifestacje.pl to projekt edukacyjny finansowany z dotacji programu Aktywni Obywatele Fundusz Krajowy z funduszy EOG. Będziemy spotykać się z osobami z różnych regionów Polski na warsztatach i wykładach, poświęconym tematyce manifestacji, protestów, akcji.

Michał Klementowski za pracę nad projektem otrzymał dyplom honorowy, który wręczyła Anna Schmidt-Fic z Protestu z Wykrzyknikiem:

„Bez tych wszystkich manifestacji, bylibyśmy w zupełnie innym miejscu teraz. Myślę sobie, że ta najbardziej skuteczna, i najważniejsza opozycja właśnie od 6 lat znajduje się na ulicy. Brawo. I dzięki wam też, my nauczyciele mogliśmy organizować swoje manifestacje, bo do kogo pójść zapytać jak należy manifestować – do KODu oczywiście”.

Kolejną nagrodzoną osobą była Małgorzata Michalska, autorka grafik, filmów, wyglądu stron www KOD. Dyplom od Zarządu wręczył jej prof. Andrzej Rzepliński

„Nie udało im się zaorać Polski, nie udało się tu zrobić ugoru wschodnio-europejskiego. Nie udało im się dzięki nam, nie pozwólmy, żeby wyorali Polskę z Europy. To zadanie przed nami”.

Michał Piotr Szulc z Zarządu KOD przedstawił projekt, dotyczący niekonstytucyjnie powołanej Krajowej Rady Sądownictwa. KOD stworzył internetową wyszukiwarkę sędziów powołanych przez neoKRS (TUTAJ), dzięki której każdy może sprawdzić, czy w jego sprawie nie orzeka neo-sędzia, a jeśli tak, jakie jest zagrożenie i co można zrobić.

Kinga Dagmara Siadlak, adwokatka, opowiedziała, dlaczego razem z sędzią Rafałem Rudnickim śpiewają jako Punch of Law – o ważnych rzeczach, o walce o praworządność. Mieliśmy przyjemność wysłuchać piosenki w jej wykonaniu.

Dorota Zabłudowska reprezentująca zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polski Iustuitia przypomniała o trójpodziale i równowadze władz, jako konstytucyjnej podstawie ustroju Polski: „Jedyną władzą, która jest w stanie nadzorować i równoważyć pozostałe władze są sądy. I dlatego sądy są tak niewygodne. Sądy też są przedstawicielami narodu. Wprawdzie nie jesteśmy wybierani w wyborach bezpośrednich, ale nasze zadanie jest szczególne, mamy nadzorować to, aby pozostałe organy władzy publicznej działały w granicach i na podstawie prawa. I bardzo państwu dziękuję, że to rozumiecie, i że tak dzielnie tych sądów bronicie. Dziękuje państwu również za to, że wyciągnęliście sędziów z gabinetów. Dzięki wam, nauczyliśmy się, że można rozmawiać z narodem, że my jesteśmy dla obywateli i że obywatele mogą nas czegoś nauczyć np. jak się manifestuje. Dziękujemy za to, że możemy zawsze na was liczyć.

Olgierd Łukaszewicz w imieniu KOD wręczył Zbigniewowi Hołdysowi nagrodę Przyjaciel Demokracji w kategorii Artysta – za niezwykłe zaangażowanie w edukację obywatelską na każdym polu – nie tylko artystycznej – działalności. Zbigniew Hołdys przypomniał o artystach, którzy doświadczają szykan, hejterskiej agresji, za swoją postawę:

„Stawajcie w obronie Mai Ostaszewskiej, Maćka Stuhra, pani Basi Kurdej-Szatan, ludzi, którzy godnością się kierują i być może nie przebierają w środkach czasami czy w słowach, ale kierują się prawdą i człowieczeństwem, nie kunktatorstwem jak politycy „tego nie zrobimy, bo stracimy głosy”, oni jadą, bo ktoś cierpi i oni są na pewno goni tego typu nagród. Dziękuję bardzo”.

Sędzia Waldemar Żurek otrzymał z rąk adwokatki Kingi Dagmary Siadlak i Michała Szulca nagrodę Przyjaciel Demokracji w kategorii Prawnik – za niezłomne trwanie w oporze wobec łamania praworządności w połączeniu z ofiarną aktywnością obywatelską. Sędzia wspomniał o początku naszego ruchu:

„Pamiętam jak zaczął się kryzys związany z Trybunałem Konstytucyjnym, pamiętam jak wychodziłem wtedy – ciemno, zimno, a na ulicy staliście wy. To był pierwszy obywatelski protest w obronie praworządności. I pamiętam jak podszedłem i witałem się z tymi, którzy tam stoją i tak na prawdę to mnie zainspirowało do walki.

Gdyby nie było was na ulicy, nie mieliśmy tej siły, którą dzisiaj mamy. A ta siła jest ogromna, ja wam dzisiaj z tego miejsca przyrzekam, przywrócimy demokrację, przywrócimy państwo prawa i rozliczymy przestępców. Wygramy”.

Kuba Karyś zaprosił na scenę fotoreporterkę Gazety Wyborczej Agnieszkę Sadowską, autorkę zdjęć dzieci z Michałowa, tymi słowami:

„Przed nami nagroda szczególna. Żyjemy w świecie obrazów, tych dobrych obrazów i tych złych obrazów. Żyjemy w czasach prześladowań, w czasach represji ale też, co gorsza w czasach umierania i bólu. W czasach gdy puste miejsce przy wigilijnym stole przestaje cokolwiek znaczyć.

Tę nagrodę Agnieszka poniesie na granicę nie tylko dla siebie, ale też wszystkich dziennikarzy, którzy dzień w dzień przekazują nam relacje – dla Joanny Klimowicz, Igora Nazaruka, Magdy Chrzczonowicz, Bartosza Rumieńczyka, dla Antka Mantorskiego, Mikołaja Kiembłowskiego, Macieja Moskwy, Anny Marii Binieckiej oraz Jakuba Medeka.

Nagrodę Przyjaciółka Demokracji w kategorii Dzienikarz/Dziennikarka – za niezwykłą dokumentację zdjęciową dramatu na polsko-białoruskiej granicy wręczył redaktor Jacek Żakowski.

Agnieszka Sadowska: „Cieszę się, że nasza praca nie idzie na marne, że trafia do ludzi, że ten przekaz idzie w świat i dzięki temu, że zaczęliśmy o tym tak intensywnie mówić, przyjechały tu dziesiątki, a nawet setki żurnalistów i fotoreporterów z wielu redakcji ze świata po to, żeby relacjonować, co się niebywałego dzieje na naszej granicy”.

Pozostając w tematyce mediów, niezwykłej roli, jaką mają do wykonania, jak bardzo są potrzebne i zagrożone, Mirosław Michalski z Zarządu KOD odczytał oświadczenie ze słowami wsparcia dla Gazety Wyborczej. Ponadto podjęliśmy jako KOD współpracę z Gazetą Wyborczą, polegającą na rozprowadzaniu materiałów informacyjnych o najważniejszych bieżących sprawach przygotowanych przez zespół gazety.

Danuta Przywara – Przyjaciółka Demokracji w kategorii Obywatel/Obywatelka – otrzymała z rąk Ewy Topór-Nawareckiej nagrodę „za niezwykły przykład, jaki daje wszystkim zaangażowanym w tworzeni społeczeństwa obywatelskiego”.

Danuta Przywara, do niedawna wieloletnia prezeska Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:

„Dziękując chciałabym powtórzyć coś, co mówię od jakiegoś czasu, czyli od momentu, kiedy mogłam wyjechać na dłużej z biura Fundacji i zacząć jeździć po Polsce, a bardzo mi tego brakowało. I na przystankach Tour de Konstytucja, które by się pewnie tak nie udawały gdyby nie wy, bo z działaczami KODu spotykaliśmy się praktycznie na każdym przystanku – ogromne dzięki. A ja na każdym przystanku, na którym byłam, mówiąc o tym, co jest ważne i co my powinniśmy robić, odwoływałam się do dwóch porównań. Do jednego, że Konstytucja to nasza najlepsza przyjaciółka, i tak jak ona nas broni, tak w momencie zagrożenia my powinniśmy jej bronić, bo to relacja symetryczna jak zawsze w przyjaźni. I do drugiego, że Konstytucja i zawarte w niej prawa i wolności, a teraz po ostatnich orzeczeniach tego towarzystwa z Szucha dodam również Europejska konwencja praw człowieka, a także Karta praw podstawowych mają tylko jedną pokojową armię. I tą armią jesteśmy my, my wszyscy. I tu dodam porównanie, którego użył RPO VII kadencji, Adam Bodnar, a mianowicie, że ta armia ma swoich oficerów. To są prawnicy”.

Część obywatelską konwencji zakończył koncert Leszka Wójtowicza, poety, pieśniarza, barda podziemnej „Solidarności”.

Na drugą część konwencji zaprosiliśmy polityków, wszystkich liderów i liderki opozycji demokratycznej.

Prof. Leszek Balcerowicz wręczył dyplom honorowy Jackowi Wiśniewskiemu, przewodniczącemu Regionu Mazowieckiego KOD, za niezwykłe wsparcie i zaangażowanie w każdej możliwej formie w obronie demokracji w Polsce.

Prof. Balcerowicz mówił o roli KOD w przyszłości najbliższej i dalszej:

„Wiele wskazuje, że dzięki działaniu KOD i innych organizacji obywatelskich, a także części politycznej opozycji, jesteśmy bliscy wyprowadzenia Polski z ustrojowego dołka. Końcowy sukces wymaga jeszcze większej zorganizowanej aktywności tych organizacji – w co nie wątpię – oraz konsolidacji demokratycznej opozycji. To jest sprawdzianem z jej odpowiedzialności za Polskę i wymaga obywatelskiego nacisku.

Ale i po powrocie Polski na demokratyczny szlak działalność KOD i innych członów zorganizowanego społeczeństwa obywatelskiego będzie zawsze potrzebna. Demokracja, wolność, państwo prawa są kruche i cały czas wymagają czujnych, fachowych strażników po to, by złe siły polityczne nie wróciły do władzy, a dobre – się nie zepsuły.

Będziecie zawsze potrzebni. Bo demokracji, państwa prawa, wolności zawsze trzeba bronić. Aby nie wróciły do władzy złe siły i aby dobre partie się nie popsuły – one też wymagają nadzoru”.

Kuba Karyś wręczył nagrodę Przyjaciel Demokracji w kategorii Polityk z krótkim przekazem: „Moje przemówienie będzie się składać z trzech słów, które w tym momencie są szczególnie ważne: Zjednoczymy, wygramy i rozliczymy”. Nagrodę otrzymał Konrad Fijołek – za niezwykłe i skuteczne zjednoczenie opozycji we wspólnej sprawie.

„Tych podziękowań usłyszeliście dzisiaj bardzo bardzo dużo. Moje podziękowania mają jeden dodatkowy walor – są podziękowaniami za wkład w zwycięstwo. Macie rację, zwyciężyć może tylko zjednoczona opozycja. Prezydent Rzeszowa podziękował szczególnie podkarpackiemu KOD: „To wy staliście za mną, podczas gdy za moimi konkurentami stały sztalugi.”

Wysłuchaliśmy życzeń i podziękowań od liderów i liderek obecnych na sali, jak również tych, którzy nie mogli wziąć udziału w konwencji, a swoje słowa nagrali:

Gabriela Morawska-Stanecka, wicemarszałkini Senatu, Lewica:

„To już 6 lat odkąd istnieje wasze stowarzyszenie, nasze stowarzyszenie, ponieważ ja również jestem członkinią KODu. Od 6 lat wychodzicie na ulice, bronicie demokracji, wolności słowa, praw człowieka, praw kobiet, sędziów. Gdyby nie wy, nie byłoby takiej mobilizacji społecznej. Dziękuję wam za to, i za to, że przez te lata mogłam być jedną z was. Dzięki wam i waszej mobilizacji mogliśmy zdobyć Senat. To jest również wasz sukces. Życzę wam, żebyście nie musieli wychodzić na ulice, żebyście nie musieli protestować.

Michał Kamiński, wicemarszałek Senatu, Koalicja Polska:

„Za nami kolejny trudny rok, ale rok w którym znowu ludzi KODu, ludzi opozycji ulicznej w Polsce, prawdziwych bojowników o naszą wolność nie zabrakło. To jest rok, w którym dzięki wam, dzięki KODowi i dzięki tym wszystkim, którzy nie pozwalają zasnąć polskim sumieniom, mogliśmy się czuć trochę bardziej wolni. Chciałem wam za to bardzo serdecznie podziękować, bo jakiekolwiek wysiłki nas posłów, senatorów opozycji nie miałyby najmniejszego sensu, gdybyśmy nie czuli i gdybyśmy nie korzystali z waszego poparcia”.

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, Platforma Obywatelska:

„Trochę dziwnie się składa życzenia Komitetowi Obrony Demokracji, bo oczywiście chcielibyśmy by nikt w Polsce demokracji nie musiał bronić. Tak się złożyło, że ta wasza praca była i jest konieczna, wasze zasługi w tym, żeby mobilizować ludzi, żeby dawać świadectwo, że nie ma zgody na łamanie praworządności, nie ma zgody na łamanie demokracji są absolutnie bezcenne.

Życzę wam wszystkiego dobrego, życzę wam, żebyście byli podporą opozycji, a przede wszystkim, aby obrona demokracji w Polsce nie była konieczna jak najszybciej”.

Barbara Nowacka, przewodnicząca Inicjatywy Polskiej:

„Byliście wszędzie, byliście przed tzw. Trybunałem Konstytucyjnym i przed malutkimi sądami, nawet grupka wychodziła zawsze dumna z logo KOD, kiedy po raz pierwszy w 2016 roku niegodziwcy podnieśli rękę na prawa kobiet, to wy byliście organizatorami części demonstracji, szczególnie tych małych, tych lokalnych. Kiedy uderzono w społeczność LGBT, to wy byliście z nami na ulicach.

Przetrwaliśmy 6 koszmarnych lat, widzimy, że oni nie zwalniają,

Tu jest nasze wspólne zadanie – skończyć z tym bagnem, skończyć z tą niegodziwością, z tą podłością, i wiem, że jesteśmy w stanie. Staliście czasem pojedynczo, czasem w kilka, a czasem w kilkadziesiąt tysięcy osób na demonstracjach, czeka nas to jeszcze przez jakiś czas. Ale wytrwamy. Zawsze potrafiliście połączyć nas, my pójdziemy tym razum po rozum do głowy i połączymy opozycję, bo bez tego nie ma wygranej”.

Adam Szłapka, przewodniczący Nowoczesnej:

„Dziękuję wam za to, że od 6 lat dajecie nadzieję milionom Polaków na to, że może być w Polsce lepiej, że Polska może być znowu państwem opartym o wartości. Życzę wam, żeby już niedługo Komitet Obrony Demokracji mógł się zmienić w Komitet Wsparcia Społeczeństwa Obywatelskiego, kiedy Polska będzie już wolna, demokratyczna”.

Robert Biedroń, przewodniczący Lewicy:

„Cieszę się, że współpracujecie ze wszystkimi opozycyjnymi partiami w swoich dążeniach do odzyskania demokratycznego państwa prawa. Ogromne wyrazy uznania i podziw dla waszej nieustającej walki, gdyby nie KOD, który powstał w odpowiedzi na politykę obozu rządzącego, bylibyśmy w tej chwili jako społeczeństwo obywatelskie w o wiele trudniejszej sytuacji. Siła i energia, jaką każdego dnia wnosicie do walki o praworządność w Polsce jest niezastąpiona.

Dziękuję państwu, za te 6 lat wspólnej walki o demokrację”.

Małgorzata Tracz, przewodnicząca Partii Zieloni:

„Te 6 lat to nie tylko 6 lat istnienia KOD ale też 6 lat czarnej historii Polski, w której wy byliście tą jasną kartą. Jesteście tym ruchem, który już w grudniu 2015 roku jasno zobaczył co dzieje się w Polsce i co chce zrobić Prawo i Sprawiedliwość. To wy zrobiliście pierwszą wielką demonstrację w obronie Trybunału Konstytucyjnego – na tej demonstracji byli także Zieloni.

To wy sprawiliście, że kwestia praworządności stała się ważna, bo to nie była tylko obrona instytucji. To jest obrona praw – naszych praw, obywateli i obywatelek”.

 

Na zakończenie konwencji wystąpił Jan Hartman. Zwrócił uwagę na bardzo trudną sytuację i stratę ogromnej liczby naszych współobywateli – ofiar epidemii wprost lub z powodu przeciążenia instytucji ochrony zdrowia. „Gdyby epidemią zarządzano w sposób profesjonalny, słuchając naukowców, wyposażonych w środki analityczne i badawcze, gdyby nie posługiwano się interesem wizerunkowym partii rządzącej oraz interesami ekonomicznymi, z cała pewnością, kilkadziesiąt tysięcy spośród tych 150 tys. udałoby się ocalić.

Brak aktywności rządu podczas 4 fali pandemii będzie kosztowało życie kolejne tysiące osób. Władza nie przewidziała żałoby narodowej, uroczystości, która by upamiętniała 150 tys nadmiarowych zgonów”.

Uczciliśmy minutą ciszy pamięć ofiar epidemii w Polsce.

„Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”.

 

 

Magdalena Bielska
fot. Dagmara Głodowicz, Katarzyna Pierzchała, Elżbieta Wieczorek