Komitet Obrony Demokracji

ul. Górczewska 39, 01-144 Warszawa

NIP: 5252649748
KRS 0000604562

tel: 729 052 000
mail: [email protected]




NEWSLETTER

Dwie demonstracje poparcia dla Ukrainy - KOD
Komitet Obrony Demokracji, KOD
26358
post-template-default,single,single-post,postid-26358,single-format-standard,eltd-cpt-2.2,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-3.4, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_with_content,width_370,fade_push_text_right,transparent_content,grid_1300,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

Dwie demonstracje poparcia dla Ukrainy

W Opolu dzień po dniu, 24 i 25 lutego odbyły się manifestacje poparcia dla Ukrainy, zaatakowanej przez putinowską Rosję.

Wiec wsparcia dla społeczności ukraińskiej naszego miasta zgromadził młodzież, aktywistów, Opolanki i Opolan, a także polityków i samorządowców z Opolszczyzny.
Trwa dramat naszych ukraińskich sąsiadów, to już drugi dzień inwazji zbrodniczego reżimu Putina. Ukraina się nie poddaje, odpierając ataki przeważających sił najeźdźcy. Zadziwia i budzi ogromny szacunek niezwykła odwaga i determinacja bohaterskich obrońców Ukrainy. Straty jednak są duże. Giną żołnierze po obu walczących stronach, giną ukraińscy cywile, cierpią małe dzieci.
Dlatego tym bardziej dramatycznie wybrzmiał dzisiaj głos Maksa z Ukrainy, pokazujący waleczność i determinację tego narodu, broniącego wolności swojej Ojczyzny, ale również i wolności całej Europy:
„My ustoimy, Ukraina ustoi, nie poddamy się!”
Oczekujemy od polityków, zarówno krajowych, jak i europejskich, pełnej mobilizacji i presji na instytucje UE i rządy poszczególnych krajów. Odpowiedź na zbrodniczą agresję Putina musi być o wiele mocniejsza i jednoznaczna, choćby miała oznaczać gospodarcze koszty i wyrzeczenia.
Jeśli Putin, szaleniec i zbrodniarz, nie zostanie zatrzymany teraz, za chwilę wojna zapuka do kolejnych europejskich krajów.
Mówiliśmy też o obywatelskim wsparciu i pomocy, o organizowaniu się naszej społeczności, aby przyjąć I zapewnić warunki życia ukraińskim uchodźcom wojennym napływającym do naszego kraju i naszego miasta. Nawet tuż po wiecu zgłaszali się do nas ludzie, chcący pomagać uciekającym przed bombami, czy oddawać krew dla obrońców Ukrainy.
W tym ciężkim czasie powinniśmy być razem, wspierać się wzajemnie i pomagać. Każdy może zrobić coś dla ogarniętej wojną Ukrainy, choćby małą rzecz.

Małgorzata Besz-Janicka
Zdjęcia: Jacek Różycki, Leszek Myczka, Barbara Skórzewska