Komitet Obrony Demokracji

ul. Górczewska 39, 01-144 Warszawa

NIP: 5252649748
KRS 0000604562

tel: 729 052 000
mail: [email protected]




NEWSLETTER

Dość dyktatury - KOD
11129
post-template-default,single,single-post,postid-11129,single-format-standard,cookies-not-set,eltd-cpt-2.2,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-3.3, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_with_content,width_370,fade_push_text_right,transparent_content,grid_1300,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

Dość dyktatury

W Gdańsku byłem w niedzielę 4 września na manifestacji „Dość dyktatury” po to, żeby ją sfilmować. Drżącą ze wzruszenia ręką. Utrwalić to wydarzenie dla potomności.

Przemysław Wiszniewski 

Byłem, żeby zarejestrować wydarzenie, ale przy okazji miałem możność przeżyć wielkie obywatelskie uniesienie. Szczery bunt i protest zatroskanych o losy Ojczyzny obywateli. Ze wszystkich zakątków Polski, w liczbie dziesiątków tysięcy. Wspaniałych, mądrych ludzi, pań i panów, w różnym wieku. W podniosłych nastrojach, serdecznych. Uśmiechaliśmy się do siebie i ściskaliśmy sobie prawice. Poznałem mnóstwo fejsbukowych znajomych w realu.
Olga Krzyżanowska, Bogdan Borusewicz, Jan Hartman, Krzysztof Łoziński, Radomir Szumełda, oczywiście Mateusz Kijowski, i pozostali mówcy, których wystąpienia nagrałem – mówili do nas pod stoczniowymi krzyżami, nawiązując do idei pierwszej Solidarności, byśmy tą Solidarnością znów jak wtedy, w 80 roku się stali. I my, KOD, stajemy się tą Solidarnością, szkoda tylko, że z konieczności i że dopiero teraz, poniewczasie a nie zawczasu. W okolicznościach, które stają się z każdym dniem coraz bardziej dramatyczne. Widocznie jednak tak musiało być.
Mimo ulewnego deszczu dzień wspaniały – serce roście!