Komitet Obrony Demokracji

ul. Górczewska 39, 01-144 Warszawa

NIP: 5252649748
KRS 0000604562

tel: 729 052 000
mail: [email protected]




NEWSLETTER

Dobra zmiana - KOD
6156
post-template-default,single,single-post,postid-6156,single-format-standard,cookies-not-set,eltd-cpt-2.2,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-3.3, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,side_menu_slide_with_content,width_370,fade_push_text_right,transparent_content,grid_1300,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

Dobra zmiana

Dobra zmiana
AjAWas

Nie ukrywam, że do napisania tego tekstu zainspirowało mnie opowiadanie Stanisława Lema, które czytałem bardzo dawno temu, ale które na tyle dało mi do myślenia, że jego przesłanie pamiętam do dziś.
W skrócie chodziło o to, że mózgowi elektronowemu (wtedy to się tak nazywało) postawiono zadanie, aby określił jak zwalczyć raka. Mózg pracę wykonał i przedstawił propozycję działania. Do przetestowania metody przeznaczono królika cierpiącego na nowotwór i dokonano wszystkich czynności, zgodnie z wytycznymi przedstawionymi przez mózg. Jakiż szok wywołał widok królika dnia następnego, po wykonaniu tego, co mózg zalecił! Cała klatka, w której trzymany był królik, wypełniona była królikiem. Terapia zalecona przez mózg była bowiem receptą na wyhodowanie tak potężnego raka, który zniszczyłby raka, na którego królik cierpiał.
Patrząc z punktu widzenia celu, jaki przyświecał badaczom, cel ten został osiągnięty, czyli raka zwalczono, a ponieważ dokonywano tego w warunkach laboratoryjnych, należało optymistycznie zakładać, że zastosowana metoda nie wyszła poza ramy doświadczenia nie tylko w branży medycznej, ale i jakiejkolwiek innej.
Obserwując otaczającą mnie rzeczywistość, mam nieodparte wrażenie, że eksperyment opisany w opowiadaniu Stanisława Lema jest wzorem, który obecnie sprawujący władzę stosują przy wprowadzaniu tak zwanych DOBRYCH ZMIAN.
DOBRA ZMIANA odbywa się przede wszystkim nocą. Jest osnuta mgłą tajemnicy, a jej zapowiedź niesie za sobą zapach spisku. Nie podlega wcześniejszej dyskusji, bądź konsultacji i nie cierpi krytyki. Nikt, za wyjątkiem tych, co DOBRĄ ZMIANĘ opracowali, nie zna jej istoty; nawet ogłaszający DOBRĄ ZMIANĘ. DOBRA ZMIANA zawsze niszczy to, co było niedoskonałe, sprawiając, że po jej wprowadzeniu niedoskonałość zostanie usunięta, bowiem wszystko stanie się totalną niedoskonałością.
Skąd pomysł aby DOBRE ZMIANY wprowadzać nocą, zamiast za dnia i jeszcze w świetle kamer? Przecież jeżeli są naprawę DOBRE, to należy to nagłośnić, a nie utajniać. Otóż nie wnikając w szczegóły DOBRYCH ZMIAN, wprowadzający je musieliby udowodnić wszystkim, że „białe jest czarne, a czarne jest białe”, na co sprawujący władzę nie mają najmniejszej ochoty. Wystarczy bowiem przesłanie klasyka, do którego wykonawcy jego woli gorliwie się stosują: „nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne”, dlatego też wszystkim tym, którzy chcą dowiedzieć się dlaczego dana zmiana jest dobra, musi wystarczyć stwierdzenie, że jest to DOBRA ZMIANA, ponieważ tak to nowa władza określa i nie wolno z tym polemizować.